.13 Drużyna Szturmowo-Taktyczna [13 DS-T].

.13 Drużyna Szturmowo-Taktyczna - Forum drużyny Airsoftowej.

#1 2009-05-02 23:23:57

Martin056

Stały członek

Zarejestrowany: 2009-05-02
Posty: 12
Wiek: 17

Snajperstwo, maskowanie

Sniperstwo:
Przedewszystkim sniper to jest duch a nie żołnierz. Jego nikt nie ma prawa widzić. Więc sniper nie włazi do budynku weźmie (jak ma) gaziaka i będzie kamikadz-ował. Co prawdziwy sniper powinienen mieć:

1. Karabin wyborowy (sniperski) np. SWD Dragunow, M21, MB-01, Barret itp.
2. Ghillie suit - cały komplet
3. gaziak (pistolet) np. Glock, Desert Eagle, Beretta, USP, itp.
4. kabura - wiadomo do czego służy.

Wielu myśli ze sniperstwo jest super, hiper, mega a ak na prawde to przejebana robota. Niedaj że masz na sobie warzący tone ghiilie suit, ciężki jak cholera karabin, jak jesteś w lesie to musisz leżeć przez 2 godziny (i jestes łatwym celem dla komarów hahahaha!!!), to jeszcze masz 1 strzał.

Jak sniper powinien atakować? Przedewszystkim musi jak najbardziej skrócić dystans między sobą a przeciwnikiem. Może to brzmi śmiesznie ale im bardzie skrócony dystans tym większa szansa na trafienie.

Kiedy jest sam na sam z ofiarą to:
primo - NIGDY nie wali head-ów
secundo - wali tylko jak jest do ciebie odwrócony plecami - mniejsza szansa, że po chybionym strzale cię namierzy i masz tą 2 szanse aby go zabić.

Sniper musi umieć kamuflować się w terenie. Przede wszystkim musi zlać się z otoczeniem. Co to znaczy?
Trzeba dobrać miejsce tak aby kontrast między twoim kombinezonem a tłem był jak najmniejszy.Dobrze też jest aby sniper połozył się koło drzewa. A po cholere???!!! Dlatego:

             ______                                ___|      |
_______/sniper \_____           ______/ sni|      |\_______

Wiesz juz dlaczego??

Jeszcze jedno: SNIPER NIE KAMPI!!! Pojęcie kamp i sniperowanie to 2 pojęcia, które są bardzo często mylone.

Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napisze.

Bilon teraz ty się wysil

Ostatnio edytowany przez Martin056 (2009-05-02 23:51:09)

Offline

 

#2 2009-05-03 12:40:39

Bilon

Stały członek

Zarejestrowany: 2009-05-02
Posty: 12

Re: Snajperstwo, maskowanie

Jak zrobić ghillie suit step by Bilon:

Krok 1.

- wykombinuj jakiś stary, zielony kombinezon (np. mechanika) w twoim rozmiarze (jeśli będziesz go nosić zamiast munduru), lub trochę większy (po mundurze)

- sprawdź które kieszenie dotykają podłoża podczas czołgania

- odpruj te kieszenie i przyszyj je na bokach i na wewnętrznej stronie kurtki; kieszenie rozmieść wg własnego uznania - najważniejsze, abyś mógł bez problemu do nich sięgać

- jeśli kombinezon posiada elementy wystające (guziki, zamki) przykryj je naszywając łatki tak, żeby nie przeszkadzały w czołganiu, ale nie odcinaj sobie do nich dostępu

- fragmenty najbardziej narażone na zużycie (na łokciach, kolanach, udach) musisz wzmocnić. Najlepiej naszywając mocne łaty z dobrej, nieprzemakalnej tkaniny (np. brezent)

- do kombinezonu przyszyj duży kaptur; tak, by skutecznie zmienił kulisty kształt głowy

Krok 2.

- przygotuj siatkę o wymiarach ok. 2,5x2,5 m. (np. z hamaka)

- rozłóż na niej kombinezon

- okrój siatkę tak, by zawierała powierzchnię munduru i zostaw trochę siatki na okrycie kaptura, obszycie rękawów, nogawek i boków tułowia; klaty i brzucha nie należy maskować, gdyż siatka w tym miejscu utrudni czołganie

- przyszyj siatkę do kombinezonu dokładnie; ale tak, żeby w każdym oczku siatki składającym się z czterech boków przyszyte były tylko dwa znajdujące się naprzeciw siebie. Chodzi o to, żeby sznurki, z których spleciona jest siatka, a które są podzielone na jednakowe odcinki przez węzły nie przylegały ściśle do kombinezonu; co drugi taki odcinek powinien być nie przyszyty. Takie rozwiązanie pozwala na umieszczanie na siatce elementów maskujących jednocześnie zapewniając, że siatka będzie się trzymać kombinezonu i nie oderwie się. Uff...

- wykombinuj (znów ;-) kilka worków z grubego materiału (juty). Mogą to być worki np. do przewożenia warzyw. Teraz musisz trochę pobawić się z farbą; powinieneś pomalować jeden z worków na kolor brązowy, drugi na jasnozielony, trzeci na ciemnozielony (taki trochę wypłowiały), czwartego nie farbuj jeśli jest w naturalnym kolorze juty.

- potnij te worki na paski o wymiarach 5x70-80 cm

- teraz żmudna robota: musisz wszystkie paski przywiązać do siatki. Jeżeli masz zamiar wykorzystywać ghillie suit w terenie gdzie dominuje zieleń, proponuję przywiązywać tak: trzy zielone, dwa brązowe, trzy zielone itd. Jeśli w krajobrazie dominuje brąz (lasy z przewagą drzew iglastych, łąki z suchą trawą) to na odwrót: trzy brązowe, dwa zielone

- postaraj się żeby paski, które teraz zwisają z siatki nie były jednakowej długości; w przeciwnym wypadku paski ułożą się w regularne rzędy - a to rzuca się w oczy

- sprawdź gęstość materiału maskującego; jeżeli zauważysz gdzieś maleńki prześwit, natychmiast należy w to miejsce przywiązać dodatkowe paski. W efekcie Twoje rozmiary zwiększą się, ale także wzrośnie szansa na to, że nie zostaniesz zauważony. O to Ci przecież chodzi, prawda?

- możesz także dodać tu i ówdzie elementy (np. sznurki) w różnych odcieniach brązu i zieleni. Sznurki wystrzęp tak, by przestały wyglądać jak sznurki ;-).

- żeby było zabawniej, swoje gotowe ghillie suit wystaw na deszcz, potem wysusz ale nie prasuj! ;-))) Im będzie straszniej wyglądać, tym lepiej.

Krok 3.

- OK. Czas na sprawdzenie twojego nowego wdzianka. Wybierz się tam gdzie jest dużo zieleni, połóż je gdzieś w krzakach, odejdź kilkanaście kroków i rzuć okiem na to miejsce. Potem powtórz tą czynność kilka razy tak, aby dokonać obserwacji z różnych odległości, pod różnymi kątami, gdy ghillie suit będzie oświetlane przez słońce i gdy znajdzie się w cieniu. Jeśli patrzysz na swój kamuflaż i coś w nim zbytnio rzuca się w oczy, musisz to poprawić.

- czas na generalną próbę. Poproś kumpla by poczekał na skraju lasu, a Ty w tym czasie postaraj się dobrze ukryć na określonym przez was wcześniej obszarze. Jeśli nie zostaniesz zlokalizowany - jest dobrze. Jeśli zostaniesz odkryty - nie jest dobrze. Spróbuj ukryć się jeszcze raz, wykorzystaj drobne gałązki, liście itp. Musi się udać.

- aha. Pozostaje jeszcze ostatni sposób na stwierdzenie skuteczności Twojego kamuflażu. W tym celu idź w miejsce gdzie bawią się dzieciaki (np. park), przyczaj się (oczywiście musisz mieć na sobie swój wspaniały ghillie suit), a potem powoli, majestatycznie wyjdź prosto na nie (na dzieciaki, rzecz jasna). Jeśli dzieciaki z wrzaskiem zaczną uciekać, a sąsiadki następnego dnia będą opowiadać o kosmicie lub ''potworze z bagien'' - gratulacje! Twój ghillie suit jest super! :-D

Offline

 

#3 2009-05-03 13:38:02

Bilon

Stały członek

Zarejestrowany: 2009-05-02
Posty: 12

Re: Snajperstwo, maskowanie

Jak zamaskować broń by Bilon:

Jak wiadomo karabiny snajperskie są bardzo długie i posiadają dodatkowe wyposarzenie np: bipod, luneta, tłumik.
Trzeba wiedzieć jak to wszystko zamaskować:
Potrzebne jest coś co zupełnie rozmywa kształty repliki lub tworzy takie złudzenie.
I tu mamy do wyboru " Paint Job" albo "Ghillie" - Możemy użyć obu na raz... ale to nie zawsze jest skuteczniejsze.

1.Ghillie

Jak już wiadomo z poprzednich postów składa się z podartych szmatek o kolorach przystosowanych do otoczenia.
- skombinuj kilka kawałków płutna 80/5 cm. Nie może być za grube ale i za chude.
- kolory: 2 ciemne odcienie zielonego, brąz, beż.
- paski materiału potnijmy na kawałki 20/5 cm. I zszyjmy z innymi kolorami... tak aby powstała różnokolorowa wstęga
- wzdłuż jednej strony nacinamy krawędz mniej, więcej do połowy i strzępimy ją.
- potem wystarczy nawniąć na karabin otrzymaną taśmę

Maskowanie jak marzenie

Uwaga!
- Długość materiału, kolor, i nacięcia mogą być różne ( w zależności od terenu, długości broni i rozmiaru lunety)

2. Paint Job

(OPIS NIEBAWEM)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
wypadek marszowice unia tarnowmenadzer 13 latek mnie obmacuje silnik 1.6 sr vw golf 4 jak do gazu Sfmobile na telfon